Przejdź do treści

Wałeckie lodowisko

Od ponad miesiąca przy ul. Bankowej działa lodowisko. Trochę pojeździliśmy, trochę popytaliśmy i mamy dla was jedną gorszą i kilka dobrych informacji. Ta gorsza jest taka, że koniec z darmochą. Od 1 lutego wstęp na lodowisko będzie płatny, ale… tylko

Marcin Koniecko
Marcin Koniecko
Aktualizacja: ~3 min czytania 0 komentarzy

Od ponad miesiąca przy ul. Bankowej działa lodowisko. Trochę pojeździliśmy, trochę popytaliśmy i mamy dla was jedną gorszą i kilka dobrych informacji.

Ta gorsza jest taka, że koniec z darmochą. Od 1 lutego wstęp na lodowisko będzie płatny, ale… tylko dla dorosłych. Nieco inaczej sprawy się mają z wypożyczalnią sprzętu, której początkowo miało nie być, ale ostatecznie powstała.

  Uruchomienie wypożyczalni wynikało z potrzeb zgłaszanych przez użytkowników, w szczególności z braku łyżew w części gospodarstw domowych – informuje dyrektor Powiatowego Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Wałczu Piotr Filipiak. –  Udało się również zapewnić pracownika do jej obsługi.

Na razie nie wiadomo, jaki będzie koszt wstępu na lodowisko i jakie ceny będą obowiązywać za wypożyczenie sprzętu. Cennik ma być udostępniony na stronie internetowej szkoły, profilu facebookowym oraz na tablicach ogłoszeń przy lodowisku.

Dzieci i młodzież szkolna będą mogły korzystać z lodowiska bezpłatnie, natomiast wypożyczenie łyżew będzie dla nich odpłatne w stawce ulgowej. Natomiast dorośli zapłacą za wstęp i wypożyczenie zgodnie z cennikiem. Uwaga! Nie będzie można wyłożyć gotówki. Płatności realizowane będą poprzez specjalną aplikację oraz stronę internetową.

Godziny otwarcia lodowiska póki co pozostaną bez zmian, czyli od poniedziałku do piątku od 16.00 do 18.00 a w soboty, niedziele i święta od 13.00 do 18.00. Dobra informacja jest taka, że w okresie ferii zimowych obowiązywać będą takie same godziny jak w weekendy.

– Jeżeli burmistrz Wałcza wyrazi wolę organizowania zajęć dla dzieci w czasie ferii (poprzez MOSiR), lodowisko może zostać udostępnione dodatkowo w godzinach 10.00 – 13.00 – zaznacza P. Filipiak. – Nadmienię, że uczniowie lokalnych szkół korzystają z lodowiska nieodpłatnie w trakcie lekcji wychowania fizycznego.

Kolejna dobra informacja jest taka, że z myślą o najmłodszych kupiono pingwinki do nauki jazdy. Choć to tylko trzy sztuki, wydaje się, że „robią robotę” i więcej ich na razie nie potrzeba.

Z lodowiska codziennie korzysta około dwustu osób. Wśród nich najwięcej jest dzieci i młodzieży. Choć to nie norma, natężenie ruchu jest uzależnione od dnia tygodnia (w weekendy jest tłoczniej), ale póki co nie zamierza się wprowadzać limitów wejść.

– Nie ma takiej potrzeby, ponieważ liczba użytkowników przebywających jednocześnie na tafli nie przekracza dopuszczalnych norm – kwituje dyrektor PCKZiU.

Jest jeszcze jedna dobra informacja. Nie wszyscy wiedzą, że w Wałczu od 15 lat działa drużyna hokejowa „Lodołamacze” (to ich koszulki są porozwieszane za bandami). Wałeccy hokeiści przez te wszystkie lata, z powodu braku zadaszonego obiektu u siebie trenowali gościnnie w Pile, Szamocinie, Nakle, a nawet Gorzowie Wielkopolskim (!) Obecnie drużyna rozwija skrzydła na własnym lodzie.

Ostatnia dobra wiadomość jest taka, że lodowisko będzie czynne aż do końca marca.

Dodajmy, że zadaszenie lodowiska wraz boiskiem wielofunkcyjnym kosztowało ponad 3 mln zł. Inwestycja miała na celu wydłużenie do minimum 3 miesięcy w roku sezon łyżwiarski na sztucznie mrożonym lodowisku, a po rozmrożeniu tafli umożliwić korzystanie z boiska bez względu na pogodę. Inwestorem był powiat wałecki, który pozyskał z PFRON dofinansowanie w kwocie prawie 1,5 mln zł. Zadaszenie, a także budowa szatni i pomieszczenia gospodarczego powstały w ramach programu Olimpia, obejmującego budowę przyszkolnych hal sportowych na 100-lecie pierwszych występów reprezentacji Polski na igrzyskach olimpijskich.

mk

Powiązane artykuły

Komentarze

Dołącz do dyskusji.

Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.

Dodaj komentarz

Twoj adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * sa obowiazkowe.