Przejdź do treści

Trzęsienie ziemi w Orle

GKS Manowo - Orzeł Wałcz 2:0 (1:0) Orzeł: Kanduła - Rak, Hermanowicz, Riccio, Kowalczuk (46' Trzmiel) - Wołejko (60' Kitajima), Ściurkowski, Kaick, Rohs, Mularczyk (56' Kijewski) - Górny (75' Opszański). Orzeł ma za sobą trzy mecze z zespołami, które są

Tomasz Chruścicki
Tomasz Chruścicki
Aktualizacja: ~5 min czytania 0 komentarzy

GKS Manowo – Orzeł Wałcz 2:0 (1:0)

Orzeł: Kanduła – Rak, Hermanowicz, Riccio, Kowalczuk (46′ Trzmiel) – Wołejko (60′ Kitajima), Ściurkowski, Kaick, Rohs, Mularczyk (56′ Kijewski) – Górny (75′ Opszański).

Orzeł ma za sobą trzy mecze z zespołami, które są teoretycznie w jego zasięgu i powinien w nich wywalczyć minimum 7 punktów. Zdobył tylko jeden, a co gorsza – patrząc na grę i wyniki drużyny nadzieje na diametralną zmianę sytuacji wyglądają na coraz bardziej iluzoryczne. Klęska w Manowie spowodowała w klubie trzęsienie ziemi – z funkcji trenera zrezygnował w poniedziałek 28 września Roman Michorek.

Wynik meczu z ostatnią drużyną w tabeli 4. ligi jest zawstydzający – tym bardziej, że według opinii kibiców Orła, którzy wybrali się w sobotę 26 września do Manowa, zespół gospodarzy wyglądał jak grupa chłopaków, którzy w piątek skrzyknęli się, żeby nazajutrz pokopać piłkę. A że nie mieli nic do stracenia, bo i tak nikt na nich nie stawiał, więc wybiegli na boisko bez żadnych kompleksów.

W jaki więc sposób udało im się pokonać zespół, złożony w większości z doświadczonych i dysponujących bez wątpienia przynajmniej niezłymi umiejętnościami piłkarzy, grający dziewiąty sezon z rzędu w 4. lidze? Na to pytanie trudno uzyskać od kogokolwiek logiczną odpowiedź. Z relacji bezpośrednich obserwatorów wynika, że Orzeł miał przez większą część sobotniego spotkania inicjatywę, tyle, że w żaden sposób nie udało się tego udokumentować strzelonymi bramkami. Za to gospodarze wykorzystali dwie okazje, podarowane im po błędach wałeckich piłkarzy i po 90 minutach cieszyli się z wywalczenia pierwszych po awansie z okręgówki trzech punktów. Trzeba dodać, że po siedmiu kolejkach Orzeł ma ich w dorobku dwa…

Mimo blamażu w Manowie, władze klubu próbowały zachować spokój.

– Do końca rundy na pewno nic się nie zmieni w sensie personalnym ani w sztabie szkoleniowym, ani w zespole – zapewnił prezes Orła Przemysław Stolarski. – To nie jest dobry moment na podejmowanie takich ruchów. Oczywiście, będziemy próbowali zmotywować piłkarzy do walki, w tym tygodniu mamy zaplanowane spotkanie i rozmowę z zespołem i trenerami. Do końca rundy będziemy walczyć o jak najlepsze wyniki, a potem określimy nasze cele na przyszłość. My ze swej strony jako działacze robimy wszystko, by zapewnić jak najlepsze warunki do gry, ale oczekujemy też czegoś więcej od zespołu. Na treningach wygląda to wszystko fajnie, ale na mecze jednak się nie przekłada.

W poniedziałek przed południem w klubie doszło jednak do przesilenia – rezygnację z pełnienia roli trenera pierwszego zespołu złożył Roman Michorek. Była to w pełni autonomiczna decyzja byłego już szkoleniowca Orła. Na tę chwilę trudno o w pełni obiektywną ocenę dość krótkiej kadencji wciąż młodego trenera. Z jednej bowiem strony prowadzony przez niego zespół utrzymał się w 4. lidze, ale z drugiej statystyki są nieubłagane – Orzeł pod wodzą R. Michorka odniósł w sumie tylko kilka zwycięstw. Każdy ma prawo do własnej oceny, a prawda jest tylko jedna: kadencja trenera jest już historią.

– Nie da się ukryć, że ta rezygnacja postawiła nas w niewygodnej sytuacji – mówi prezes P. Stolarski. – Przyjąłem rezygnację trenera, bo nikogo w klubie nie będziemy trzymać na siłę, choć rozstanie nie było naszą intencją. Życzymy trenerowi Michorkowi sukcesów w dalszej karierze. A kto zostanie jego następcą? Decyzja jeszcze nie zapadła, ale na pewno nowy szkoleniowiec poprowadzi pierwszy trening już w środę 30 września. Na razie mogę powiedzieć tyle, że rozważamy dwie kandydatury.

Przed nowym trenerem – bez względu na to, kto nim zostanie – stoi bardzo trudne zadanie. Najbliższe to poskładać rozbity zespół i tchnąć w niego nowego ducha. Czasu będzie miał bardzo mało, bo już w najbliższą sobotę 3 października na mecz do Wałcza przyjeżdża Kotwica Kołobrzeg. Cudów oczekiwać raczej nie należy, bo nie wiadomo, czy trener zdąży do tego czasu zapamiętać imiona wszystkich swoich podopiecznych, ale może zadziała efekt nowej miotły? W coś trzeba wierzyć…

***

Żeby zobaczyć zwycięskiego Orła, trzeba było przyjść na wałecki stadion w niedzielę 27 września, kiedy zespół rezerw mierzył się w rozgrywkach Klasy A z Santosem Kłębowiec. Drugą drużyną dowodził Wojciech Wesołowski, ponieważ dotychczasowy trener Wiktor Ptak zdecydował się odejść z klubu. Goście zaprezentowali się jako zespół ambitny, który jednak dużo lepiej czuje się w grze ofensywnej. Było to szczególnie widoczne zwłaszcza, gdy na boisku pojawił się doświadczony Damian Ogrodnik, zresztą przed laty grający w Orłe. W 1. połowie gospodarze bezlitośnie wykorzystywali błędy zespołu Santosu w grze obronnej i już do przerwy prowadzili 5-0. Warto dodać, że autorem czterech goli w tej części meczu był Taiga Kitajima, a dorobek bramkowy drugiego zespołu Orła uzupełnili Przemysław Stolarski, Jakub Jaworek (z rzutu karnego) i Karol Suślik. Honorowego gola dla gości z Kłębowca strzelił w drugiej połowie Igor Armuła.

Orzeł II jest nadal wiceliderem rozgrywek VIII grupy Klasy A. Z kompletem 18 punktów w 6 meczach w tabeli prowadzi tuczyńska Jedność, która wygrała wprawdzie 4-3 z outsiderem Mechanikiem Turowo, ale doprowadziła do nerwowej końcówki, gdyż prowadząc 4-0 pozwoliła gościom strzelić 3 bramki. Na szczęście skończyło się tylko na strachu… 5. miejsce zajmuje Sad Chwiram, który na wyjeździe niespodziewanie wysoko pokonał wicelidera Lecha Czaplinek 7-3, szósty jest Santos, 9. miejsce zajmują Wspólni Różewo (przełożony mecz z Drzewiarzem w Świerczynie), a na 10. miejsce po zwycięstwie 2-0 z Wrzosem Borne Sulinowo awansował Grom Szwecja.

TC, Photo by KAJA I Fotografia Sportowa

Powiązane artykuły

Komentarze

Dołącz do dyskusji.

Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.

Dodaj komentarz

Twoj adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * sa obowiazkowe.