Przejdź do treści

Sześciolatek pokonał zabezpieczenia i sam wyszedł z domu

Wczoraj (16 sierpnia) około południa sześcioletnie dziecko samodzielnie wyszło z domu przy ul. Kołobrzeskiej w Wałczu i skierowało się w stronę restauracji McDonald’s. Niekompletnie ubranego sześciolatka zauważył kierowca, który powiadomił policję. Sprawą zajmuje się prokuratura. Jak przekazał nam prokurator rejonowy

Zuzanna Błaszczyk-Koniecko
Zuzanna Błaszczyk-Koniecko
Aktualizacja: ~1 min czytania 0 komentarzy


Wczoraj (16 sierpnia) około południa sześcioletnie dziecko samodzielnie wyszło z domu przy ul. Kołobrzeskiej w Wałczu i skierowało się w stronę restauracji McDonald’s. Niekompletnie ubranego sześciolatka zauważył kierowca, który powiadomił policję. Sprawą zajmuje się prokuratura.


Jak przekazał nam prokurator rejonowy Piotr Łosiewski, rodzice obudzili się około godz. 8:00. Ponieważ dziecko nadal spało, również postanowili jeszcze się zdrzemnąć. Kiedy dorośli zasnęli, sześciolatek pokonał zabezpieczenia drzwi i sam wyszedł z domu. Około południa został zauważony przez kierowcę. Rodzice byli trzeźwi. Dziecko nie odniosło obrażeń i nie wymagało hospitalizacji.


– Prokuratura bada sprawę pod kątem art. 160 Kodeksu karnego, czyli narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – mówi P. Łosiewski. – Sprawdzamy, czy opieka nad dzieckiem była sprawowana należycie i czy doszło do zaniedbania.


Nie był to pierwszy przypadek, kiedy dziecko wyszło z domu bez opieki. Po wcześniejszym zdarzeniu opiekunowie zabezpieczyli drzwi. Jak widać bezskutecznie. Prokuratura będzie ustalać m.in., czy zastosowane środki były adekwatne do wieku i możliwości dziecka.

Zdjęcie ilustracyjne

Powiązane artykuły

Komentarze

Dołącz do dyskusji.

Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.

Dodaj komentarz

Twoj adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * sa obowiazkowe.