Właśnie trwają II Wałeckie Targi Sportowe. Na MOSiR-ze mimo przelotnego deszczu dzieci i młodzież z dużym entuzjazmem próbują swoich sił m.in. w boksie, siatkówce, kajakarstwie, piłce nożnej i konkurencjach siłowych. Swoją ofertę zaprezentowało 11 klubów i organizacji. Do udziału w wydarzeniu zaproszono wszystkie szkoły z Wałcza i okolicznych miejscowości.
Targi Wałeckiego Sportu mają przybliżyć różne formy aktywności oraz pokazać, jak bogata jest sportowa oferta miasta.
– Kluby mają okazję zaprezentować swoje możliwości i ofertę dla mieszkańców – mówi burmistrz Maciej Żebrowski. – Wałcz jest stolicą sportu i tak będzie przez kolejne lata. Dbamy o wsparcie klubów, bo to one budują sportową wizytówkę miasta. Zależy nam również na aktywności fizycznej najmłodszych. Jeżeli dzieci od wczesnych lat nauczą się aktywnie spędzać czas, przyniesie to efekty w przyszłości.
Burmistrz przyznał, że mimo rozwoju infrastruktury, w niektórych obszarach nadal wymaga rozwoju.
– Potrzebujemy stadionu lekkoatletycznego, żeby nasi zawodnicy mogli trenować w jak najlepszych warunkach. Mamy dobrą infrastrukturę piłkarską, a powstałe przed laty orliki sukcesywnie modernizujemy. Planujemy także rozwój i modernizację sal gimnastycznych – dodał.
Nowością była gra terenowa. Dzieci otrzymywały specjalne mapki, odwiedzały kolejne stanowiska i zdobywały pieczątki za wykonane zadania.
– Liczymy na to, że dzieci wrócą do domów i powiedzą rodzicom, który sport spodobał im się najbardziej. Później to one namówią dorosłych, żeby zapisali je na konkretne zajęcia – dodaje Aleksandra Szczepanek dyrektorka MOSiR-u. – Często słyszymy, że dzieci nie chcą uprawiać sportu. To nieprawda. Mają w sobie mnóstwo energii. Trzeba im trochę zaufać, posłuchać, z jaką wiadomością wrócą z targów, i wspierać je w wyborze aktywności.
Kluby przygotowały dla uczestników krótkie konkurencje, pokazy i ćwiczenia. np. na stanowisku UKS Volley Wałcz można było spróbować swoich sił w siatkówce.
– Te targi to bardzo dobra inicjatywa. Młodzież często nawet nie zdaje sobie sprawy, jak wiele dzieje się w naszym mieście i ile ma możliwości uprawiania sportu – mówi trenerka Agnieszka Szczerbo-Niefiedowicz. – Większość chłopców wybiera piłkę nożną, a przecież siatkówka jest królową sportów. Na nasze zajęcia zapraszamy do Szkoły Podstawowej nr 4.
Dużym zainteresowaniem cieszyło się stanowisko Korony Wałcz, gdzie dzieci mogły stoczyć swoje pierwsze, bezpieczne pojedynki.
– Robimy sparingi w kontrolowanych warunkach. Uczestnikom nic złego się nie dzieje i świetnie się przy tym bawią – mówi reprezentująca klub Joanna Szlędak. – Prowadzimy grupę bokserską dla dzieci i cały czas szukamy młodych zawodników.
Athletic Gym & Fitness przygotował dwie konkurencje.
– Dla młodszych dzieci mamy przeciąganie liny, a dla starszych armlifting, czyli podnoszenie ciężaru jedną ręką – wyjaśnia Roland Gracz. – Sporty siłowe można u nas trenować od 13. roku życia za zgodą rodziców. Obciążenia i ćwiczenia zawsze muszą być dostosowane do wieku uczestników.
Przedstawiciele UKS Victoria i WTS Wałcz pokazali m.in. sprzęt przeznaczony do nauki oraz trenażer kajakowy.
– Niektóre dzieci widzą takie urządzenie pierwszy raz w życiu – relacjonuje Andrzej Szeremeta z UKS Victoria Wałcz. – Chętnych do trenowania kajakarstwa nie brakuje, szczególnie podczas naborów prowadzonych wiosną i latem. Takie targi pozwalają jednak szerzej pokazać samą dyscyplinę.
Na wodzie swoje umiejętności prezentowali starsi zawodnicy, którzy już trenują w wałeckich klubach. Początkujący mogli natomiast bezpiecznie zapoznać się ze sprzętem na brzegu.














Komentarze
Dołącz do dyskusji.
Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.