Prokuratura Rejonowa w Wałczu prowadzi czynności mające wyjaśnić okoliczności tragicznego pożaru, do którego doszło w ubiegły piątek rano w Strącznie (gm. Wałcz).
Pożar wybuchł na terenie nieużytkowanego zakładu Państwowego Gospodarstwa Rolnego. W znajdującej się tam stróżówce przebywał mężczyzna w kryzysie bezdomności, który wchodził do środka mimo prób zabezpieczenia obiektu przez właściciela. Podejrzewa się, że mężczyzna mógł dostawać się do wewnątrz, wykonując podkop lub wyjmując kilka cegieł z konstrukcji budynku, bo wejścia były solidnie zabezpieczone.
28 listopada około 7.00 rano ogień zauważyli świadkowie, którzy wezwali służby ratunkowe i próbowali pomóc poszkodowanemu wydostać się z pułapki, jednak wyjście było zablokowane. Po przybyciu strażaków nie było już możliwości ratunku. Mężczyzna zmarł.
– Na miejscu ujawniono zwęglone zwłoki – informuje prokurator rejonowy w Wałczu, Piotr Łosiewski. – Prowadzimy czynności weryfikujące okoliczności tego zdarzenia. Na miejscu pracował biegły z zakresu pożarnictwa, a także zleciliśmy przeprowadzenie sekcji zwłok.
Nieoficjalnie udało nam się ustalić, że w zainteresowaniu pozostają również sprawcy wcześniejszych aktów agresji wobec bezdomnego.




Komentarze
Dołącz do dyskusji.
Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.