27 stycznia odbyła się pierwsza w nowym roku, a przy tym wyjątkowo krótka i treściwa, nadzwyczajna sesja Rady Powiatu Wałeckiego.
Pod nieobecność przewodniczącego Rady Sławomira Niewczasa, obrady prowadził jego zastępca Tadeusz Wenio. W przypadku sesji nadzwyczajnej, sprawy formalne poprzedzające głosowanie nad uchwałami ograniczają się jedynie do sprawdzenia obecności radnych. Oprócz przewodniczącego, w obradach nie brał udziału również Przemysław Stanisławski, ale 15 radnych stworzyło kworum, uprawnione do podejmowania uchwał.
Program sesji obejmował dyskusję i głosowanie jedynie w dwóch sprawach. Pierwszą były zmiany w budżecie powiatu na 2026 rok, związane z budową ścieżki rowerowej do Przybkowa oraz budową wiaty w miejscu przeznaczonym do wypoczynku dla osób korzystających ze ścieżki. Jak wynikało z informacji przedstawionej przez skarbnika powiatu Pawła Gwozdeckiego, obydwie inwestycje finansowane będą ze środków unijnych, a do powiatu trafią za pośrednictwem Urzędu Marszałkowskiego. Budowa ścieżki w sumie pochłonie około 6 milionów złotych, ale w bieżącym roku przeznaczonych będzie na nią „tylko” 800 tys. zł, z czego ok. 120 tys. zł jako wkład własny wyłoży powiat wałecki. Budowa wiaty kosztować ma ok. 171 tys. zł – około 138 tys. zł to będą środki unijne, a reszta pochodzić ma z budżetu powiatu.
– Środki na wkład własny są już w zasadzie zabezpieczone – tłumaczył skarbnik. – Będą pochodzić z rezerwy, która powstanie przy rozbudowie Zakładu Aktywności Zawodowej.
Wątpliwości radnego Jerzego Goszczyńskiego wzbudził koszt budowy wiaty. W odpowiedzi starosta Bogdan Wankiewicz podkreślił, że kwota wynika z projektu i kosztorysu, a może się ona zmienić po przeprowadzeniu przetargu.
– My nie mamy na to żadnego wpływu – podkreślił B. Wankiewicz.
Ostatecznie Rada jednogłośnie przyjęła projekt uchwały. Wszyscy radni zaakceptowali również wprowadzenie zmian w tegorocznym budżecie do wieloletniej prognozy finansowej powiatu.
tc

Komentarze
Dołącz do dyskusji.
Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.