Znaczne straty i wstrzymane przyjęcia odpadów. To aktualna sytuacja po wczorajszym pożarze w sortowni w Chojnicy pod Mirosławcem. Przyczyny zdarzenia wciąż są ustalane.
– Pożar powstał w hali sortowni odpadów, w rejonie jednej z maszyn linii technologicznej. Jest to część instalacji, w której odbywa się bieżące przetwarzanie odpadów, dlatego w danym momencie znajduje się tam jedynie ograniczona ilość materiału – informuje pełnomocnik zarządu ATF Polska Agnieszka Fiuk. – Ogień nie objął miejsc magazynowania odpadów, co umożliwiło jego szybkie opanowanie.
Na tym etapie nie jest jeszcze znana przyczyna pożaru. Będzie ona wyjaśniana przez służby. Analizowany jest monitoring zakładu, a Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ocenia stan techniczny budynku.
Trwa także szacowanie strat. Na razie nie podano ich wartości, jednak – jak podkreśla właściciel – będą one znaczące.
– Straty dotyczą części linii technologicznej i wyposażenia hali. Nasza sortownia to jedna z najnowocześniejszych instalacji tego typu w kraju, całkowicie zmodernizowana kilka lat temu, wyposażona w kosztowną technologię, więc siłą rzeczy straty będą istotne – informuje A. Fiuk.
Zakład wstrzymał przyjęcia odpadów, które są obecnie kierowane do innych instalacji w regionie. Nie wiadomo jeszcze, kiedy działalność zostanie wznowiona.
– Priorytetem jest obecnie zabezpieczenie obiektu, współpraca ze służbami oraz utrzymanie miejsc pracy – zaznacza przedstawicielka zakładu.

Zdjęcie Czytelnika.
***
Oświadczenie ATF Polska
Pożar hali sortowni w naszej instalacji w Mirosławcu to jedno z najtrudniejszych doświadczeń w ponad 30-letniej historii naszej firmy.
Była to sytuacja wymagająca natychmiastowej reakcji, pełnej mobilizacji i odpowiedzialności – zarówno ze strony naszej załogi, jak i wszystkich zaangażowanych służb.
Działania podjęte na miejscu były szybkie i dobrze skoordynowane. Ogień został w krótkim czasie opanowany, nie rozprzestrzenił się poza halę i nie objął magazynów ani innych części instalacji. Nikt nie ucierpiał, a ewakuacja została przeprowadzona bezpiecznie i bez zakłóceń.
Obecnie, we współpracy ze służbami, prowadzimy działania niezbędne w takiej sytuacji – zabezpieczamy teren, analizujemy przebieg zdarzenia oraz pracujemy nad ustaleniem jego przyczyn i oceną skali strat.
Równolegle dokładamy wszelkich starań, aby zdarzenie to miało jak najmniejszy wpływ na bieżącą obsługę naszych klientów, partnerów i wspólnot samorządowych, z którymi współpracujemy na co dzień. Ciągłość usług pozostaje dla nas jednym z kluczowych zobowiązań.
Przed nami wiele wyzwań i bardzo dużo pracy.
Naszym celem jest jak najszybszy powrót do normalnego funkcjonowania, odbudowa zniszczonej infrastruktury oraz zachowanie wszystkich miejsc pracy. Skupiamy się na tym, aby możliwie szybko i odpowiedzialnie przywrócić pełną sprawność operacyjną.
Chcemy wyrazić ogromne podziękowania wszystkim, którzy byli zaangażowani w działania na miejscu zdarzenia.
Naszym pracownikom – za odpowiedzialność, opanowanie i wzorową reakcję w sytuacji, która wymagała natychmiastowych decyzji. To dzięki nim wszystkie osoby przebywające na terenie instalacji były bezpieczne.
Służbom ratowniczym – za profesjonalizm, determinację i ogrom pracy włożonej w opanowanie sytuacji.
Z serca dziękujemy także naszym partnerom, kontrahentom, przedstawicielom samorządów i przyjaciołom za liczne gesty życzliwości, które otrzymujemy, za wsparcie, solidarność i każde dobre słowo.
W tych dniach szczególnie mocno widzimy, jak ważni są ludzie i relacje, które budowaliśmy przez lata. To dzięki nim wiemy, że nie jesteśmy w tej sytuacji sami.
Zdarzenie z 30.03.b.r. jest dla nas momentem przełomowym i ważnym doświadczeniem dla całej organizacji. Jesteśmy przekonani, że nawet tak trudna sytuacja może być impulsem i motywacją do dalszego rozwoju. Kryzys przynosi ogromne wyzwania, ale i szanse. Wierzymy, że wrócimy do działania bogatsi o doświadczenie, silniejsi, gotowi na wyzwania, które niesie przyszłość.
Komentarze
Dołącz do dyskusji.
Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.