Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Wałczu interweniowali w sprawie psa, którego właściciel nie zapewnił mu odpowiednich warunków bytowych. Zwierzę zostało odebrane i trafiło pod opiekę lekarza weterynarii.
Do zdarzenia doszło w czasie kilkustopniowego mrozu. Pies znajdował się około 100 metrów od domu na łańcuchu owiniętym wokół drzewa. Buda, w której przebywał, była nieocieplona, nieodizolowana od podłoża i posiadała liczne dziury. Zwierzę nie miało dostępu do świeżej wody, a w misce znajdowały się jedynie resztki jedzenia nieprzeznaczonego dla zwierząt – makaron z kukurydzą.
Nero był wyraźnie przemarznięty i miał rany na skórze. Po umieszczeniu w ciepłym radiowozie natychmiast zasnął.
– Dzielnicowi już wcześniej interweniowali w sprawie tego psa. Informowali właściciela, jakie warunki należy mu zapewnić, jednak nie zastosował się on do tych zaleceń – mówi oficer prasowy KPP w Wałczu asp. sztab. Beata Budzyń. – W związku z tym pies został przewieziony do lekarza weterynarii, a właściciel trafił na komendę, gdzie został przesłuchany.
Zebrany materiał dowodowy zostanie przekazany do Prokuratury Rejonowej w Wałczu.
Policja przypomina, że utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach, m.in. bez dostępu do wody i pożywienia, bez odpowiedniego schronienia lub w sposób powodujący cierpienie, stanowi naruszenie prawa. Grożą za to konsekwencje prawne, w tym mandaty, kary grzywny, areszt, a w poważnych przypadkach kara pozbawienia wolności do 3 lat. W sytuacjach szczególnego okrucieństwa kara może wynieść nawet 5 lat więzienia.



Komentarze
Dołącz do dyskusji.
Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.