Uroczysta gala, wspomnienia pionierów powojennego pożarnictwa, dziesiątki odznaczeń, wzruszające przemówienia i strażacka solidarność podkreślana niemal w każdym wystąpieniu – tak wyglądały obchody 80-lecia jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych gminy Wałcz. W piątek (15 maja) sala widowiskowo-konferencyjna w Lubnie wypełniła się druhami, samorządowcami i przedstawicielami służb mundurowych, którzy wspólnie świętowali jubileusz OSP Szwecji, Witankowa, Golc, Rudek i Dębołęki.
Już od pierwszych minut uroczystości było jasne, że nie będzie to jedynie formalna akademia. Gala miała wyraźnie wspomnieniowy i emocjonalny charakter.
– Służba Ochotniczej Straży Pożarnej to nie tylko mundur i gotowość do akcji. To przede wszystkim więź, która nie wygasa wraz z ostatnim alarmem. Wspominamy dziś naszych kolegów i przyjaciół, którzy przez lata z oddaniem wypełniali strażackie ślubowanie. Pozostawili po sobie pustą przestrzeń w remizie, ale też trwały ślad w naszych sercach i fundamenty, na których budujemy dzisiejsze jednostki. Mówi się, że strażacy nie umierają, lecz odchodzą na wieczną służbę – mówiono ze sceny.
Po tych słowach uczestnicy uczcili pamięć zmarłych strażaków minutą ciszy.
Goście z regionu i przedstawiciele służb
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, Państwowej Straży Pożarnej, policji oraz Związku OSP RP. Obecni byli m.in.: zastępca zachodniopomorskiego komendanta wojewódzkiego PSP bryg. Andrzej Podolak, prezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP w Szczecinie druh Marek Kowalski, starosta wałecki dr Bogdan Wankiewicz, burmistrz Mirosławca Piotr Pawlik, burmistrz Tuczna Krzysztof Mikołajczyk, burmistrz Człopy Bartosz Nowicki, komendant powiatowy PSP w Wałczu st. kpt. Marcin Kulczyk oraz komendant powiatowy policji mł. insp. Wojciech Wnuk.
Wśród gości znaleźli się także wieloletni wójt gminy Wałcz Piotr Świderski, radni, prezesi jednostek OSP oraz przedstawiciele lokalnych instytucji i organizacji.
Historia
Jednym z najważniejszych elementów gali był film przypominający początki strażackiego ruchu na ziemi wałeckiej po 1945 roku. Pokazano pionierskie lata, gdy strażacy dysponowali jedynie ręcznymi sikawkami, a remizy organizowano w dawnych kuźniach i magazynach. Przypomniano, że pierwsze jednostki tworzyli często byli żołnierze i osadnicy przybywający na ziemie odzyskane z różnych części Polski.
– Ci ludzie mimo różnic postanowili założyć ochotnicze straże pożarne, które trwają do dziś – mówił zastępca zachodniopomorskiego komendanta wojewódzkiego PSP bryg. Andrzej Podolak, który zaznaczył również, że historia OSP na ziemi wałeckiej to przykład budowania wspólnoty przez ludzi pochodzących z różnych środowisk i regionów Polski.
„Nie potrafiłbym spokojnie leżeć, słysząc syrenę”
Niezłe przemówienie wygłosił wójt gminy Wałcz (i jednocześnie prezes Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Wałczu) Jan Matuszewski. Podkreślał, że wszystkie pięć jednostek OSP działa dziś w strukturach Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego i wspólnie tworzy jeden z najważniejszych filarów bezpieczeństwa w gminie. Wspomniał, że w strukturach działa dziś około 180 druhen i druhów. Dużo miejsca poświęcił młodzieżowym drużynom pożarniczym.
– To właśnie młodzież jest przyszłością naszych OSP. To oni za kilka lat przejmą odpowiedzialność za bezpieczeństwo mieszkańców. Inwestowanie w ich rozwój i wychowanie w duchu służby to jedna z najważniejszych misji – mówił.
Przypomniał również o ogromnych inwestycjach w sprzęt i infrastrukturę strażacką, ale chyba największe poruszenie wywołał osobisty cytat.
– Jeden z naszych strażaków powiedział mi, że nie potrafiłby spokojnie leżeć nocą w łóżku – nieważne czy w dzień powszedni czy świąteczny – słysząc przeraźliwy dźwięk syreny alarmowej. Bo ten dźwięk oznacza ludzką tragedię, wołanie o pomoc w ratowaniu życia, zdrowia i dobytku ludzi. To właśnie ten dźwięk stawia strażaków na nogi i przypomina, że najważniejsze są odpowiedzialność, moralność i gotowość do niesienia pomocy – opowiadał.
„Człowiek nie musi odróżniać mundurów”
O roli strażaków ochotników w systemie bezpieczeństwa mówił także prezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP w Szczecinie druh Marek Kowalski.
Podkreślał, że współczesny system ratowniczy w Polsce opiera się na współpracy PSP i OSP, a strażacy ochotnicy od dekad udowadniają swoją wartość.
– Po 1991 roku straż pożarna dostała ogrom nowych zadań. Nie chodziło już tylko o gaszenie pożarów. Na strażaków spadło całe spektrum zagrożeń. I właśnie Wy – strażacy ochotnicy – wzięliście na siebie odpowiedzialność za budowanie tego systemu – mówił. – Było kiedyś takie przesłanie: człowiek, który potrzebuje pomocy, nie musi odróżniać mundurów. Ma po prostu dostać szybką i profesjonalną pomoc. I właśnie tak budujemy ten system.
Prezes wojewódzkich struktur ZOSP RP zwracał również uwagę na rolę strażaków ochotników w budowaniu odporności lokalnych społeczności.
„OSP to coś więcej niż gaszenie pożarów”
Starosta wałecki Bogdan Wankiewicz mówił z kolei o społecznej roli jednostek OSP.
– To nie tylko gaszenie pożarów. Jednostki OSP tworzą kulturę, integrują mieszkańców i budują lokalną wspólnotę. Dają ludziom poczucie bezpieczeństwa i świadomość, że zawsze znajdzie się ktoś gotowy do pomocy – zaznaczał. – Stowarzyszenie, które działa 80 lat, to coś niezwykłego. Wiele organizacji znika po kilku czy kilkunastu latach, a Ochotnicze Straże Pożarne trwają i rozwijają się dalej.
Pod koniec odczytano listy gratulacyjne dla strażaków, które skierowali do nich parlamentarzyści: poseł na Sejm RP Marek Subocz (odczytał jego asystent Piotr Pierzyński), poseł na Sejm RP Małgorzata Golińska oraz poseł na Sejm RP Paweł Suski. Oficjalną część kończył występ artystyczny oraz wspólne spotkanie druhów i zaproszonych gości.
Medale, odznaczenia i wyróżnienia
Jednym z głównych punktów gali było wręczenie medali, odznak i wyróżnień dla strażaków oraz osób wspierających pożarnictwo. Poniżej
Złoty Medal za Zasługi dla Pożarnictwa otrzymali:
- druh Przemysław Kasielski – OSP Golce,
- druh Sławomir Machnik – OSP Golce,
- druh Karol Urbański – OSP Witankowo,
- druh Jarosław Ryło – OSP Szwecja.
Srebrny Medal za Zasługi dla Pożarnictwa otrzymali:
- druh Sebastian Kolenda – OSP Rudki,
- druh Karol Janik – OSP Rudki,
- druh Kamil Urbański – OSP Witankowo,
- druhna Marta Marańda – OSP Witankowo,
- druhna Jadwiga Owczarek – OSP Witankowo,
- druh Paweł Urbański – OSP Witankowo.
Brązowy Medal za Zasługi dla Pożarnictwa otrzymali:
- druh Kacper Brusiło – OSP Szwecja,
- druh Piotr Kaleta – OSP Witankowo.
Odznakę „Za Zasługi dla Bezpieczeństwa Województwa Zachodniopomorskiego” otrzymali:
- dr Bogdan Wankiewicz,
- Piotr Pawlik,
- Dariusz Lubianiec,
- Kazimierz Maciejewski,
- st. kpt. Marcin Kulczyk,
- Jan Matuszewski,
- Lech Marchewka,
- Jan Kaczanowicz,
- Mirosław Gruchot,
- Janusz Libner,
- Roman Brusiło.
Odznaki za wysługę lat otrzymali:
55 lat służby (!)
- druh Tadeusz Machnik – OSP Golce.
50 lat służby
- druh Grzegorz Jagusiak – OSP Golce,
- druh Longin Szczechowski – OSP Golce.
45 lat służby
- druh Janusz Szczechowski – OSP Golce.
40 lat służby
- druh Edward Szczechowski – OSP Golce.
35 lat służby
- druh Janusz Marchewka – OSP Golce,
- druh Lech Marchewka – OSP Golce,
- druh Robert Bartniczak – OSP Golce,
- druh Marek Zychal – OSP Rudki,
- druh Marek Urbański – OSP Witankowo.
30 lat służby
- druh Grzegorz Kiliańczyk – OSP Szwecja,
- druh Przemysław Kasielski – OSP Golce.
Odznaczono także strażaków za wysługę 25, 20 i 10 lat służby. Podczas gali prezesom wszystkich jubileuszowych jednostek wręczono również okolicznościowe statuetki św. Floriana – patrona strażaków.
























Komentarze
Dołącz do dyskusji.
Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.