Przejdź do treści

Pierwsze śliwki

Przygotowujący się do rozpoczęcia nowego sezonu 2026/27 Orzeł Wałcz mają już za sobą dwa pierwsze mecze kontrolne. Obydwa zakończyły się wyraźnymi porażkami wałeckiej drużyny. Czy to już powód do niepokoju? Spokojnie, to dopiero początek przygotowań i jeśli przegrywać, to lepiej

Tomasz Chruścicki
Tomasz Chruścicki
Aktualizacja: ~3 min czytania 0 komentarzy


Przygotowujący się do rozpoczęcia nowego sezonu 2026/27 Orzeł Wałcz mają już za sobą dwa pierwsze mecze kontrolne. Obydwa zakończyły się wyraźnymi porażkami wałeckiej drużyny. Czy to już powód do niepokoju? Spokojnie, to dopiero początek przygotowań i jeśli przegrywać, to lepiej teraz, niż w meczach ligowych!

Piłkarze Orła wrócili już do treningów po wakacyjnej przerwie. W zespole nie doszło do większych zmian – prawie wszyscy zawodnicy występujący w Orle w rundzie wiosennej zadeklarowali gotowość reprezentowania klubowych barw również w kolejnym sezonie. Jak już informowaliśmy, z zespołem pożegnali się: Jakub Jaworek (prawdopodobnie zagra w A-klasowych rezerwach Orła) Krystian Kasperek i Damian Mrówczyński, a do wałeckiego 4-ligowca dołączyli dwaj obrońcy: Igor Opszański i Jakub Rak, grający dotychczas w Iskrze Szydłowo, w której poprzednio pracował trener Roman Michorek. Szkoleniowiec poprowadzi wałecki zespół także w kolejnym sezonie, a pomagać mu będą drugi trener Wojciech Wesołowski i kierownik drużyny Piotr Kochaniec.

Pierwszy mecz kontrolny Orzeł rozegrał 18 lipca z KP Piła i przegrał 0-4. W kolejnym sprawdzianie, który odbył się 25 lipca, wałecki zespół zmierzył się z Lubuszaninem Trzcianka. Spotkanie zakończyło się identycznym wynikiem, jak pierwszy sprawdzian. Spora grupa wałeckich kibiców nie obejrzała na boisku Vincenzo Riccio, Patryka Ściurkowskiego i Huberta Leśnego, za to w składzie Orła znaleźli się obydwaj nowi gracze. Trener Michorek zdecydował się wystawić w roli napastnika nominalnego defensora Wiktora Lisowskiego i debiut tego zawodnika na nowej pozycji nie wypadł źle. Generalnie mecz toczył się w niezłym tempie, choć trudno było nie zauważyć, że część zawodników Orła jest jeszcze w wakacyjnej formie. Goście od początku byli zespołem odrobinę lepszym, choć piłkarze Orła też kilka razy potrafili stworzyć zagrożenie pod bramką Lubuszanina. Widać było jednak wyraźnie, że nad skutecznością przed początkiem sezonu trzeba będzie jeszcze sporo popracować. W pierwszych 45 minutach jedną ze swoich okazji do strzelenia gola wykorzystali goście.

Po zmianie stron trener Michorek sprawdził formę pozostałych zawodników Orła. W drugiej części meczu słabo wyglądała przede wszystkim gra obronna wałeckiej drużyny, co skończyło się stratą trzech kolejnych goli i porażką 0-4.

Mecz z pewnością dostarczył wielu informacji sztabowi szkoleniowemu wałeckiego zespołu. Czasu na poprawę dyspozycji nie zostało zbyt wiele, bo już 15 sierpnia na inaugurację nowego sezonu Orzeł podejmie Białych Sądów. W drugiej kolejce 22 sierpnia wałecki zespół również wystąpi w roli gospodarza meczu z Pogonią II Szczecin. To spotkanie będzie stanowić jeden z elementów jubileuszu 80-lecia wałeckiego klubu. „Urodzinowe” uroczystości odbędą się na odświeżonym obiekcie przy ul. Wojska Polskiego 21a. Wcześniej pracom pielęgnacyjnym poddana została murawa, a niedawno rozpoczął się remont części trybuny głównej, która ma zostać wyposażona w foteliki. Postępują również prace przy budowie placu treningowego, usytuowanego za jedną z bramek boiska (tej bliższej budynku klubowego).

Jak nas poinformował dyrektor sportowy Orła Adam Łukaszewicz, kilka dni po jubileuszu odbędzie się Walne Zebranie sprawozdawczo-wyborcze klubu.

Powiązane artykuły

Komentarze

Dołącz do dyskusji.

Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.

Dodaj komentarz

Twoj adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * sa obowiazkowe.