Przejdź do treści

Obok budżetu

Burmistrz pewnie bardzo się cieszy, kiedy opozycyjni radni szykują się do zabrania głosu... Taka właśnie myśl przyszła mi do głowy, kiedy słuchałem dyskusji nad budżetem Wałcza na 2026 r. w czasie ostatniej Sesji Rady Miasta Wałcz. To, co burmistrz zakomunikował

Info Wałcz
Info Wałcz
Dodano: ~4 min czytania 0 komentarzy

Burmistrz pewnie bardzo się cieszy, kiedy opozycyjni radni szykują się do zabrania głosu… Taka właśnie myśl przyszła mi do głowy, kiedy słuchałem dyskusji nad budżetem Wałcza na 2026 r. w czasie ostatniej Sesji Rady Miasta Wałcz.

To, co burmistrz zakomunikował mieszkańcom Wałcza, przedstawiając założenia uwzględnione w budżecie, było bowiem tak naprawdę niczym w porównaniu do tego, co zakomunikował po wypowiedziach radnych Bogusławy Towalewskiej i Zdzisława Rydera. Słuchając burmistrza pomyślałem, jak wielka to strata dla premiera Donalda Tuska, że nie ma Macieja Żebrowskiego przy sobie, gdyż nie może wykorzystać jego oratorskich umiejętności w polemice z najlepszymi propagandzistami z PiS-u, do głoszenia nieustających osiągnięć jego rządu.

Słuchając burmistrza poczułem się zawstydzony, że jestem jednym z tych, którzy swoim rozpasaniem w zakresie gromadzenia śmieci wprowadzili Wałcz do Europy, przyczyniając się do osiągnięcia średniego poziomu produkcji odpadów w wysokości 510 kg rocznie na mieszkańca, podczas gdy pozostała część Polski może się pochwalić ledwo 377 kg. Jako senior z uznaniem przyjąłem jednak zapewnienie, że w Wałczu myśli się o takich jak ja, ale jeszcze większe uznanie wzbudziła we mnie troska o najmłodszych. Postanowiłem, że na pewno zawitam do Wałeckiego Centrum Kultury, na które wreszcie skończyła się nagonka i w końcu wałecka kultura może nie tylko nadawać życiu wymiar oraz pomagać mierzyć się z wyzwaniami, ale także… leczyć, przynajmniej niektóre schorzenia. Ucieszyłem się, że priorytety burmistrza to nowa perspektywa unijna, że jest fajny pomysł na stadion, że Muzeum ma szansę na kupę kasy. Żałuję tylko, że jeszcze nie dane mi było usłyszeć konkretów, a nowy budżet unijny to dopiero lata 2028-2034 – no, ale przecież na wielki sukces warto trochę poczekać. Może w 2034 roku będę jeszcze cokolwiek kumał?

Burmistrz przypomniał mi również, dlaczego ulica Wileńska nie ma nowej nawierzchni, wspomniał także czasy PiS-u, kiedy Bank Gospodarstwa Krajowego działał politycznie, jak poprzedni rząd marnował środki budżetowe oraz jak nieudolnie gospodarował pieniędzmi Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska. Na szczęście z tej ponurej przeszłości zostałem szybko wydobyty, słuchając opowieści

o tym, że najważniejsze dla burmistrza są oczekiwania mieszkańców, a nie jednego, czy też jednej radnej.

I pomyśleć, że to wszystko, o czym wspomniałem powyżej, zawdzięczam radnym: Bogusławie Towalewskiej i Zdzisławowi Ryderowi. To ich wystąpienia wykorzystał burmistrz, by zaprezentować się mieszkańcom, by powiedzieć to, czego najwyraźniej nie mógł powiedzieć, przedstawiając budżet. Odważę się nawet powiedzieć, że burmistrzowi do kreowania swojego wizerunku ojca miasta, do prezentacji spojrzenia na politykę państwa, do obarczania winą PiS-u i radnych poprzedniej kadencji Rady Miasta za sprawy, które nie idą tak, jak powinny – nie jest potrzebna ekipa z jego Teamu. Bardziej potrzebni są do tego radni opozycji – ci, którzy nie są zwolennikami polityki, uprawianej przez burmistrza. Bo czy to się komuś to podoba, czy też nie – burmistrz jest politykiem. W dodatku takim, dla którego półka samorządowa wydaje się być już zbyt ciasna.

A co z budżetem na 2026 rok? Tak jakby trochę przy okazji dowiedziałem się, że na działalność bieżącą przeznaczone będzie 88 procent planowanej kwoty na miejskie wydatki, że niedawna podwyżka cen za odbiór odpadów nie pokryje całości kosztów, gdyż brakować będzie 800 tys. zł, że do kwoty subwencji trzeba będzie dołożyć 18 mln. zł, by oświata mogła funkcjonować, że budżet zamknie się deficytem w kwocie 5 mln. zł, że wydatki majątkowe to 21,4 mln, zł, więc budżet można podsumować powiedzeniem: tak krawiec kraje, jak mu materii staje.

Marek Pawłowski

Powiązane artykuły

Komentarze

Dołącz do dyskusji.

Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.

Dodaj komentarz

Twoj adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * sa obowiazkowe.