Przejdź do treści

Nero odebrany z łańcucha po interwencji policji szuka domu tymczasowego

Na początku miesiąca policjanci odebrali psa przebywającego w niewłaściwych warunkach. Nero był wychudzony i osłabiony. Obecnie przebywa pod opieką weterynaryjną, a Stowarzyszenie Razem dla Zwierząt poszukuje dla niego odpowiedzialnego domu tymczasowego. Do interwencji doszło na początku miesiąca po zgłoszeniu dotyczącym

Zuzanna Błaszczyk-Koniecko
Zuzanna Błaszczyk-Koniecko
Aktualizacja: ~1 min czytania 0 komentarzy

Na początku miesiąca policjanci odebrali psa przebywającego w niewłaściwych warunkach. Nero był wychudzony i osłabiony. Obecnie przebywa pod opieką weterynaryjną, a Stowarzyszenie Razem dla Zwierząt poszukuje dla niego odpowiedzialnego domu tymczasowego.

Do interwencji doszło na początku miesiąca po zgłoszeniu dotyczącym warunków, w jakich przebywał. Powiedzieć, że były niewłaściwe to nie powiedzieć nic. Policjanci odebrali go z wżynającego się w skórę łańcucha oraz z dziurawej, nieizolowanej budy.

Nero znaczy „silny”. Niestety, nie w tym przypadku. Był wycieńczony i chudy jak przecinek. Gdy mundurowi przyjechali na miejsce, w misce miał… makaron z kukurydzą. A kiedy tylko zorientował się, że zamiast zimnych desek ma pod sobą ciepłe, ludzkie kolana, natychmiast zasnął w radiowozie.

Stowarzyszenie Razem dla Zwierząt szuka dla niego dobrego, odpowiedzialnego domu tymczasowego. Jak mówią wolontariuszki, to wspaniały, łagodny pies, który – mimo że nikt nie dał mu ku temu wielu powodów – wciąż ufa ludziom.

Czy ktoś z Państwa chciałby dopisać pozytywny rozdział w jego życiu?

Powiązane artykuły

Komentarze

Dołącz do dyskusji.

Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.

Dodaj komentarz

Twoj adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * sa obowiazkowe.