Przejdź do treści

Muzyczna wizytówka Człopy

Chór Cantores działa w Człopie nieprzerwanie od 1999 roku i jest prawdopodobnie najdłużej działającym chórem w powiecie wałeckim. Choć repertuar na przestrzeni lat ulegał zmianom, występy śpiewaków zawsze przyciągały tłumy słuchaczy. Zespół swoimi koncertami uświetnia niemal każdą imprezę organizowaną na

Piotr Szypura
Piotr Szypura
Aktualizacja: ~5 min czytania 2 komentarzy


Chór Cantores działa w Człopie nieprzerwanie od 1999 roku i jest prawdopodobnie najdłużej działającym chórem w powiecie wałeckim. Choć repertuar na przestrzeni lat ulegał zmianom, występy śpiewaków zawsze przyciągały tłumy słuchaczy. Zespół swoimi koncertami uświetnia niemal każdą imprezę organizowaną na terenie gminy oraz w innych miejscowościach, a z różnych festiwali przywozi nagrody i wyróżnienia.


Zespół powstał w czerwcu 1999 roku z inicjatywy pracującej wówczas w Człopie nauczycielki Jolanty Śnieguły, której w prowadzeniu chóru pomagał nieżyjący już ksiądz wikary Antoni Łabędź.

Pani Śnieguła podczas studiów śpiewała w uczelnianym chórze i po przyjeździe do naszego miasta postanowiła utworzyć podobny zespół – opowiada będąca od 25 lat prezeską chóru Maria Sroczyńska. – Do tej idei przekonała emerytowanego nauczyciela muzyki Konstantego Czyża, który został pierwszym dyrygentem. Ogłosili w kościele swój pomysł i 7 czerwca 1999 roku na inauguracyjnej próbie pojawiło się dziesięć osób, wśród których i ja się znalazłam.


Początki nie były łatwe. Choć K. Czyż wszystkich początkujących chórzystów swego czasu uczył w szkole, wspólne śpiewanie wymagało wielu trudnych ćwiczeń i nauki zgrania. Z biegiem czasu na próby zaczęło przychodzić coraz więcej osób, a pierwsze występy odbywały się w kościele. Przez kolejne cztery lata chór był jednak jakby zawieszony w próżni. Chórzystami nie zainteresowała się żadna instytucja, Kościół również nie został mecenasem zespołu i tylko dzięki determinacji samych śpiewaków udało się przetrwać.


– Dopiero w 2004 roku, w piątą rocznicę powstania, zostaliśmy przyjęci pod skrzydła Domu Kultury w Człopie – dodaje M. Sroczyńska. – Wcześniej wstąpiliśmy do Nadnoteckiego Oddziału Polskiego Związku Chórów i Orkiestr w Pile i w tej organizacji jesteśmy do dziś.


Przez pierwszych osiem lat dyrygentem chóru był K. Czyż. Po jego rezygnacji – choć sam pozostał w zespole – batutę przejęła Helena Kłosińska. Po kolejnych ośmiu latach, ze względów zdrowotnych, H. Kłosińska zrezygnowała ze swoich obowiązków i kierowanie zespołem przejął Łukasz Bagrowski.


Zmiany dyrygentów powodowały zmiany charakteru chóru, a co za tym idzie również repertuaru – wspomina M. Sroczyńska. – Z panem Czyżem śpiewaliśmy różne utwory, głównie sakralne i ludowe. Pani Helena, posiadająca muzyczne wykształcenie, stawiała na poważny i czasami bardzo ambitny repertuar. Śpiewaliśmy utwory Verdiego, dyrygentka uwielbiała Mozarta i choć nie wszystkim to się podobało, dawaliśmy radę i chór trwał. Kiedy przyszedł do nas pan Bagrowski, chór odżył. Obecnie repertuar jest zróżnicowany – sakralny, ale również rozrywkowy – i zespół repertuarowo wyraźnie odmłodniał.

Obecnie chór liczy 34 członków, z których około 29 jest aktywnych. W ciągu lat przez zespół przewinęło się około czterdziestu śpiewaków, a w składzie chóru z uczestników pierwszej próby sprzed ponad 26 lat pozostało siedem osób. Początkowo do zespołu garnęli się młodzi ludzie, lecz próby i wyjazdy pochłaniały sporo czasu i młodzież zaczęła się wykruszać. Dziś najmłodszy śpiewak jest kilka lat po czterdziestce.

Śpiewanie w chórze czterogłosowym, a takim jest Cantores, wymaga dużego zgrania – każdy głos ma swoją melodię – i osiągnięcia pełnej harmonii. Składa się na to wiele ćwiczeń, a gdy członkowie chóru nie są profesjonalnymi śpiewakami, wysiłek jest jeszcze większy. Soprany, alty, tenory oraz basy potrzebują innych ćwiczeń i dopiero po ogólnym zgraniu powstaje końcowy efekt.


– Obecnie najchętniej śpiewamy repertuar lekki, rozrywkowy – mówi M. Sroczyńska. – Są to utwory polskich wykonawców, choć wykonujemy również kilka piosenek w fonetycznym języku angielskim. Okolicznościowo śpiewamy kolędy i pieśni maryjne, a piosenki bożonarodzeniowe czy mniej znane kolędy zawsze spotykają się z aplauzem słuchaczy. Występujemy na wielu imprezach organizowanych na terenie naszej gminy i powiatu, a także w ramach związku chórów i orkiestr, głównie w Wielkopolsce. Śpiewaliśmy również w Częstochowie i Licheniu, a także w niemieckiej gminie Neuenkirchen, która jest partnerską gminą Człopy.

Warto dodać, że z okazji jubileuszu chór został wyróżniony przez Ministra kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Najbliższa przyszłość chóru Cantores to kwietniowy koncert w Debrznie, a w czerwcu – w ramach związku chórów i orkiestr – w Człopie odbędzie się Dzień Pieśni i Muzyki.

Koszty działalności chóru pokrywa w większości Dom Kultury, jednak zespół otrzymuje wsparcie także z Nadleśnictwa oraz Banku Spółdzielczego. Jedyną osobą prywatną wspierającą chór od wielu lat jest miejscowa lekarka Jadwiga Klonowska-Jankowska, której nieżyjący już mąż również śpiewał w chórze. Wymienieni darczyńcy mieli również znaczący wkład w sztandar, jaki chórowi ufundowano dwa lata temu.

Fakt, że członkom chóru lat nie ubywa, trochę martwi panią prezes, jednak M. Sroczyńska stara się być dobrej myśli.


– Nie wyobrażam sobie, żeby chór Cantores miał przestać istnieć – podsumowuje. – Myślę jednak, że obecni czterdziestolatkowie pośpiewają jeszcze ze dwadzieścia lat, a przez ten czas coś się zmieni i znajdą się inni chętni do śpiewania.

Fot. archiwum Cantores.

Powiązane artykuły

Komentarze

Dołącz do dyskusji.

2 responses to “Muzyczna wizytówka Człopy”

  1. Pięknie napisany artykuł, Dziękujemy serdecznie za zainteresowanie się naszą działalnością ❤️

Dodaj komentarz

Twoj adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * sa obowiazkowe.