Policjanci zostali wezwani do nietypowej interwencji z udziałem 1,5-rocznego dziecka. Maluch zamknął się w samochodzie. Na szczęście całe zdarzenie zakończyło się szczęśliwie.
Do niebezpiecznej sytuacji doszło, gdy opiekująca się dzieckiem babcia na krótką chwilę posadziła 1,5-rocznego malucha w samochodzie, aby odśnieżyć przednią szybę. Kluczyki pozostały wewnątrz pojazdu. W tym czasie dziecko przypadkowo nacisnęło blokadę drzwi, zamykając się w środku.
Na miejsce natychmiast skierowano policjantów oraz strażaków. Samochód był uruchomiony i ogrzewany, aby dziecku nie było zimno. Strażacy, bez użycia siły, dostali się do wnętrza pojazdu, przy użyciu specjalistycznych narzędzi uchylili okno, a następnie odblokowali mechanizm zamka, co umożliwiło bezpieczne otwarcie drzwi.
Przez cały czas trwania interwencji maluch był spokojny i uśmiechał się do funkcjonariuszy. Dziecko nie wymagało pomocy medycznej. Całe zdarzenie zakończyło się szczęśliwie. Policjanci przeprowadzili rozmowę z opiekunem dziecka.
– Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności. Nawet krótka chwila nieuwagi może doprowadzić do groźnej sytuacji. Nigdy nie zostawiajmy dzieci samych w samochodzie, nawet na moment. Bezpieczeństwo najmłodszych zawsze powinno być absolutnym priorytetem – apeluje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wałczu asp. sztab. Beata Budzyń.
Fot. Pixabay

Komentarze
Dołącz do dyskusji.
Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.