Po fali krytycznych komentarzy mieszkańców dotyczących nowego rozkładu jazdy komunikacji miejskiej miasto zapowiada jego korektę. Jak informuje wiceburmistrz Adam Biernacki, zmieniony rozkład ma wejść w życie po feriach zimowych i uwzględnić uwagi zgłaszane przez pasażerów już po uruchomieniu nowego systemu.
– Po wprowadzeniu nowego rozkładu zebraliśmy bardzo wiele informacji od mieszkańców i użytkowników komunikacji miejskiej. Wszystkie te sygnały zostały pogrupowane i przygotowaliśmy korekty. Jest ich jednak na tyle dużo, że zdecydowaliśmy się nie wprowadzać ich pojedynczo, lecz zebrać całość i zaproponować poprawiony rozkład po feriach – relacjonuje wiceburmistrz Adam Biernacki. – Spodziewaliśmy się, że zmiany będą potrzebne. Czy będą to korekty większe czy mniejsze, dziś nie ma to kluczowego znaczenia. Najważniejsze, aby odpowiadały realnym potrzebom mieszkańców.
Wiceburmistrz zwraca uwagę, że zmiany w komunikacji miejskiej są elementem szerszej strategii.
– Wprowadzenie bezbiletowej komunikacji znacząco zwiększyło liczbę przewozów z około 250 tys. rocznie do niemal 600 tys. – podkreśla A. Biernacki. – Naszym celem jest osiągnięcie miliona pasażerów rocznie. Żeby to było możliwe, komunikacja miejska musi być wygodna i dopasowana do codziennych potrzeb mieszkańców, dlatego zmiany są konieczne.
Jednym z kierunków dalszych działań ma być modyfikacja przebiegów wybranych linii. W planach jest m.in. utworzenie linii dedykowanej pracownikom jednostek wojskowych.
– To element większego planu związanego z odkorkowaniem miasta w godzinach szczytu oraz rozwiązaniem problemu nadmiernej liczby parkujących samochodów należących do pracowników jednostek wojskowych – wyjaśnia A. Biernacki.
Kolejne zmiany mają dotyczyć rozszerzenia linii Kołatnik – Kłębowiec o przejazd na Dolne Miasto oraz przedłużenia wybranych kursów kończących bieg przy Pulsie do przystanku Cegielnia. Ma to ułatwić dojazd pracownikom firmy Albatros.
Przewoźnik oczekuje, że te zmiany, w połączeniu z korektami minutowymi obecnych przejazdów, powinny w zdecydowanej większości spełnić oczekiwania pasażerów. Najczęściej zgłaszane uwagi dotyczyły kilkuminutowych różnic w godzinach kursowania autobusów, które – jak się okazało – nie zawsze były dopasowane do planów lekcji czy godzin rozpoczęcia pracy.
– Z pozoru wydaje się, że przesunięcie autobusu o kilka minut to prosta sprawa. W praktyce jednak takie zmiany wpływają na cały system. Kierowca zaczyna pracę na jednej linii, potem przechodzi na kolejne i nawet niewielkie korekty czasowe przesuwają funkcjonowanie całej siatki połączeń. Dlatego na te zmiany trzeba spojrzeć globalnie – tłumaczy Adam Biernacki.
Jak mówi, nowy rozkład jazdy został przygotowany przez firmę Refunda w oparciu o analizę struktury miasta oraz informacje zebrane od mieszkańców podczas konsultacji społecznych. Miasto podkreśla jednocześnie, że nie planuje rezygnacji z nowego rozkładu jazdy i powrotu do poprzedniego systemu. Korekty zostaną wprowadzone przez Zakład Komunikacji Miejskiej we własnym zakresie.
– To nie jest tak, że to, co zostało wprowadzone, jest złe. To jest dobry rozkład jazdy, który wymaga korekt. Nie mówimy o zmianach rzędu 50 procent. To raczej kilka, może kilkanaście procent kursów, choć w niektórych miejscach może to wyglądać na większą ingerencję – zaznacza.
Zmiany w rozkładzie jazdy mają wejść w życie po feriach zimowych.


Komentarze
Dołącz do dyskusji.
Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.