Koncertem z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy w WCK oraz popołudniowym artystycznym podsumowaniem w Szwecji k. Wałcza zakończyła się jubileuszowa, 30. edycja Wędrownego Festiwalu Kultury Ukraińskiej, organizowanego przez Fundację Prosvita.
Tegoroczny Festiwal odbywał się w trzech odsłonach i kilku lokalizacjach. Jego inauguracja nastąpiła 19 czerwca w Kołobrzegu, a dwa dni później barwny korowód prowadzony przez grupę mażoretek Akcent z Użhorodu przeszedł ulicami miasta do Wałeckiego Centrum Kultury, gdzie odbyły się występy Narodowego Akademicznego Zespołu Pieśni i Tańca Huculija i artystów estradowych Oleha Chyhera oraz Vasyla Melnykivycha (Hucuł – Chuligan) z Iwano-Frankowska (Ukraina), a także działających przy Szkole Podstawowej w Białym Borze zespołów Witrohon, Wyszywanka i Melodia. Pierwsza część XXX WFKU zakończyła się kameralnym występem ukraińskich artystów w restauracji Karmellowa w Szwecji k. Wałcza.
Druga odsłona jubileuszowego Festiwalu odbywała się 22 lipca na placu przy cerkwi prawosławnej w Wałczu, a jej bohaterami były grupa Na Drabyni z Samboru (Ukraina) oraz zespoły Lemko Tower i Lemko Tower Junior ze Strzelc Krajeńskich.
Uwerturą ostatniej części tegorocznej edycji Wędrownego Festiwalu Kultury Ukraińskiej był koncert w Bytowie, który odbył się na tamtejszym zamku 29 sierpnia. Jego gwiazdą był zespół pieśni i Tańca Połtawa z Ukrainy. Dzień później ta sama niespełna 30-osobowa grupa śpiewaków, tancerzy i muzyków dała znakomity popis swojego kunsztu w Wałeckim Centrum Kultury, gdzie odbył się koncert, związany z obchodami przypadającego na 24 sierpnia Dnia Niepodległości Ukrainy. Na widowni zasiedli m.in. starosta wałecki Bogdan Wankiewicz i reprezentująca władze Wałcza sekretarz miasta Magdalena Krawczyk, a wydarzenie poprowadził absolwent lwowskiej Akademii Muzycznej Roman Bahrii – dyrektor artystyczny i dyrygent wałeckiego chóru Fortissima.
Dynamiczny i stojący na bardzo wysokim poziomie występ ukraińskich artystów momentami podrywał z foteli wałecką publiczność. Zwieńczeniem wydarzenia były hymny Polski i Ukrainy – ten drugi odegrany i odśpiewany przez artystów z zespołu Połtawa oraz część widowni.
– Cieszę się, że w tak trudnych czasach mogliśmy być świadkami tego wspaniałego wydarzenia artystycznego – powiedział m.in. starosta B. Wankiewicz. – Kultura jest tym, co łączy nasze narody. Pragnę przekazać słowa wielkiego uznania Markowi Syrnykowi, który od 30 lat daje nam możliwość zapoznania się z częścią bogatej i pięknej kultury ukraińskiej. Marku, tak trzymaj dalej!
– Kultura jest tym, co łączy narody Polski i Ukraiński – mówiła sekretarz Wałcza Magdalena Krawczyk. – W imieniu władz miasta bardzo dziękuję za możliwość uczestniczenia w tym wydarzeniu i cieszę się, że jako miasto mogliśmy dołożyć do tego swoją cegiełkę.
W podobnym tonie wypowiedziała się również dyrektorka Wałeckiego Centrum Kultury Ewa Janicka-Olejnik, która odebrała podziękowania od Marka Syrnyka za wielką pomoc, okazywaną Fundacji Prosvita w organizowaniu kolejnych edycji WFKU. Wśród zaproszonych na scenę gości był również prezes Wałeckiego Klubu Współpracy Międzynarodowej Jan Sindrewicz.
Dziękując za zaproszenie do Wałcza kierownik zespołu Połtawa Oleg Tyszczyk wręczył upominki szefowi Rady Programowej Fundacji Prosvita Markowi Syrnykowi, prezes Fundacji Prosvita Krystynie Syrnyk oraz B. Wankiewiczowi, M. Krawczyk i E. Janickiej-Olejnik.
Ostatnim akcentem XXX Wędrownego Festiwalu Kultury Ukraińskiej był krótki koncert zespołu Połtawa w restauracji Karmellowa w Szwecji k. Wałcza.
Organizatorem festiwalu była Fundacja Prosvita, a współorganizatorem Wałeckie Centrum Kultury. Imprezy na terenie naszego powiatu odbyły dzięki wsparciu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego, Burmistrza Wałcza oraz Starosty Wałeckiego.
– Chciałbym podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że Festiwal zaistniał już po raz trzydziesty, ale także tym, którzy wspomagali nas we wszystkich poprzednich latach – powiedział Marek Syrnyk. – Serdecznie zapraszamy do współpracy także w kolejnych latach, bo zapewniam, że WFKU nie tylko będzie się odbywał, ale jestem przekonany, że będzie się mocno rozwijał. Myślę, że nie tylko tegoroczną edycją udowodniliśmy, że warto nas wspierać. Dzisiaj było pięknie, chwilami wzruszająco, ale także radośnie, bo Dzień Niepodległości Ukrainy powinien być obchodzony w radosnej atmosferze. Jestem pewny, że wkrótce przyjdzie taki dzień, kiedy będziemy mogli świętować pełną niepodległość Ukrainy wolnej od rosyjskiego najeźdźcy.






































































Fot. Damian Sidorski
Komentarze
Dołącz do dyskusji.
Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.