Przejdź do treści

Kobieta uciekła podczas policyjnych czynności

Kilkadziesiąt osób przez około osiem-dziewięć godzin poszukiwało kobiety, która oddaliła się podczas czynności prowadzonych przez policjantów w Marcinkowicach w gminie Tuczno. W działania zaangażowali się funkcjonariusze oraz strażacy. Kobietę odnaleziono w tej samej miejscowości. Policja sprawdza teraz, czy podczas interwencji

Info Wałcz
Info Wałcz
Aktualizacja: ~2 min czytania 0 komentarzy


Kilkadziesiąt osób przez około osiem-dziewięć godzin poszukiwało kobiety, która oddaliła się podczas czynności prowadzonych przez policjantów w Marcinkowicach w gminie Tuczno. W działania zaangażowali się funkcjonariusze oraz strażacy. Kobietę odnaleziono w tej samej miejscowości. Policja sprawdza teraz, czy podczas interwencji nie doszło do uchybień.


Do zdarzenia doszło dziś w Marcinkowicach. Policjanci przyjechali do jednego z domów, aby przeprowadzić czynności z mieszkającą tam kobietą.


– Podczas czynności kobieta oddaliła się, dlatego policjanci natychmiast podjęli działania zmierzające do jej odnalezienia. Po kilku godzinach została znaleziona w tej samej miejscowości – przekazuje nam podkomisarz Małgorzata Ragdowska z Komendy Powiatowej Policji w Wałczu.

Reklama

Poszukiwania trwały około ośmiu-dziewięciu godzin. Zaangażowano w nie kilkadziesiąt osób: policjantów, także funkcjonariuszy skierowanych z sąsiednich jednostek, strażaków zawodowych oraz druhów ochotniczych straży pożarnych.

Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, powodem tak szeroko zakrojonych działań nie była obawa, że kobieta może stanowić zagrożenie dla innych. Istniało natomiast podejrzenie, że niebezpieczeństwo może grozić jej samej. Według naszych informacji podczas ucieczki doznała urazu nogi i zgubiła obuwie.

Mieszkańcy osobom biorącym udział w wielogodzinnej akcji udostępnili wodę, ciepłą herbatę oraz możliwość skorzystania z toalety.

Policja wyjaśnia teraz również okoliczności, w których kobieta zdołała się oddalić.

Fot. OSP Tuczno.

Powiązane artykuły

Komentarze

Dołącz do dyskusji.

Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.

Dodaj komentarz

Twoj adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * sa obowiazkowe.