Wracamy do incydentu sprzed kilkunastu dni, gdy w Wałczu doszło do obrzucenia jajkami prywatnej posesji. Jak się okazuje, w zdarzeniu brali udział podchorążowie Wojskowej Akademii Technicznej.
Przypomnijmy: konflikt o parkowanie przerodził się w akt wandalizmu. Dziewięciu mężczyzn w wieku od 23 do 25 lat obrzuciło posesję jajkami. Jeszcze tego samego dnia wszyscy zgłosili się na policję, zostali ukarani mandatami, przeprosili pokrzywdzonego, który nie wniósł wniosku o ściganie.
To jednak nie zakończyło sprawy. Mieszkańcy szybko zaczęli łączyć sprawców ze środowiskiem wojskowym. Postanowiliśmy to zweryfikować. Jak się okazało, wałczanie mieli rację.
Z odpowiedzi uczelni wynika, że w zdarzeniu uczestniczyli podchorążowie Wojskowej Akademii Technicznej, którzy przebywali w Wałczu na praktykach specjalistycznych.
– Aktualnie prowadzone jest postępowanie wyjaśniające w sprawie incydentu w Wałczu z udziałem podchorążych Wojskowej Akademii Technicznej, którzy przebywali tam na praktykach specjalistycznych. Do zdarzenia doszło po godzinach służbowych, a studenci zostali ukarani mandatami – informuje rzecznik prasowy uczelni Ewa Gmach.
Uczelnia podkreśla, że nie akceptuje tego typu zachowań.
– Podchorążowie WAT wielokrotnie angażują się w akcje prospołeczne i pomocowe, dając wzór do naśladowania, dlatego ten incydent znacznie odbiega od standardów społeczności studenckiej Wojskowej Akademii Technicznej – dodaje rzeczniczka i zaznacza, że prowadzone postępowanie wyjaśniające ma pozwolić na podjęcie ewentualnych decyzji dyscyplinarnych.
Z naszych ustaleń wynika, że sprawa może mieć szerszy kontekst. Te same osoby miały publikować w internecie nieprawdziwe opinie na temat lokalnych przedsiębiorców z tej samej ulicy. Po ujawnieniu sprawy wpisy zostały usunięte.

O sprawie pisaliśmy tutaj:
Komentarze
Dołącz do dyskusji.
Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.