Przejdź do treści

Jacek K. zatrzymany. Trwa także śledztwo w Wałczu

Wobec Jacka K., 52-letniego pochodzącego z Wałcza mężczyzny, od kilku miesięcy prowadzone jest śledztwo w Prokuraturze Rejonowej w Wałczu. Mężczyzna usłyszał zarzut z art. 197 § 2 Kodeksu karnego dotyczący doprowadzenia do obcowania płciowego z osobą małoletnią oraz innych czynności

Zuzanna Błaszczyk-Koniecko
Zuzanna Błaszczyk-Koniecko
Aktualizacja: ~2 min czytania 0 komentarzy


Wobec Jacka K., 52-letniego pochodzącego z Wałcza mężczyzny, od kilku miesięcy prowadzone jest śledztwo w Prokuraturze Rejonowej w Wałczu. Mężczyzna usłyszał zarzut z art. 197 § 2 Kodeksu karnego dotyczący doprowadzenia do obcowania płciowego z osobą małoletnią oraz innych czynności seksualnych na jej szkodę.

Postępowanie prowadzone jest z art. 197 § 2 Kodeksu karnego. Zarzut dotyczy doprowadzenia do obcowania płciowego z osobą małoletnią oraz innych czynności seksualnych na jej szkodę. Do zdarzenia miało dojść latem ubiegłego roku w pobliżu Wałcza – informuje prokurator rejonowy Piotr Łosiewski. – Podejrzany usłyszał zarzut, złożył wyjaśnienia, a sąd zastosował wobec niego policyjny dozór, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.

Obecnie trwają czynności dowodowe, a śledczy oczekują na opinie biegłych sądowych.

Jak przekazał nam prokurator, pokrzywdzona była dla podejrzanego obcą osobą.

Tymczasem, jak poinformował dzisiaj (25 czerwca) portal Asta24, Jacek K. został zatrzymany, a następnie decyzją Sądu Rejonowego w Chodzieży tymczasowo aresztowany na dwa miesiące. Tamtejsza prokuratura zarzuca mu znęcanie się fizyczne i psychiczne nad żoną oraz dziećmi. Postępowanie to jest niezależne od śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Wałczu.

Jacek K. jest postacią znaną w regionie. Przedstawiał się jako działacz społeczny i twórca internetowy (prowadził profil w mediach społecznościowych) a jego działalność budziła kontrowersje. W ostatnich tygodniach pojawiał się również w programie interwencyjnym jednej z ogólnopolskich stacji telewizyjnych, gdzie przedstawiał siebie jako ofiarę hejtu i nękania.

Fot. archiwum, zdjęcie poglądowe

Powiązane artykuły

Komentarze

Dołącz do dyskusji.

Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.

Dodaj komentarz

Twoj adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * sa obowiazkowe.