W ośrodku „Caritas” w Ostrowcu trwa 3. Międzynarodowy Zjazd Kolekcjonerów Fotograficznych. 51 pasjonatów z różnych części Polski i zagranicy przyjechało ze swoimi zbiorami, aby zaprezentować je innym i podzielić się wiedzą o historii fotografii.
W kolekcjach uczestników znajdują się nie tylko dobrze znane aparaty analogowe na kliszę, ale także znacznie starsze urządzenia oraz materiały fotograficzne. Wiele z nich to prawdziwe unikaty, które na co dzień rzadko można zobaczyć.
– Dawna fotografia to nie tylko aparaty na kliszę. Wcześniej używano szklanych płyt jako negatywów i właśnie do takich technik również wracamy podczas naszego zjazdu. Udało nam się zaprosić bardzo ciekawego gościa – podróżnika i fotografa Jana Skwarę, który opowie o pracy w technice kolodionowej. Jego prelekcja nosi tytuł „Z kolodionem wśród kanibali”. Kolodion to technika fotografowania na szklanej płycie i jest dość wymagająca, bo od momentu wykonania zdjęcia jest zaledwie około piętnastu minut na jego wywołanie. To pokazuje, jak wiele cierpliwości i wiedzy wymagała kiedyś fotografia – mówi organizatorka zjazdu Maryla Michalska. – Staramy się też, aby aparaty prezentowane na wystawie były sprawne. Wielu kolekcjonerów podejmuje się ich renowacji, dzięki czemu te urządzenia znów mogą działać. Uzupełnieniem kolekcji są często XIX-wieczne zdjęcia i szklane negatywy. Każdy z nas przywozi coś, czym chce się pochwalić, dlatego przygotowujemy wspólną wystawę.
Podczas zjazdu można również poznać tajniki fotografii stereoskopowej. To technika, której początki sięgają epoki wiktoriańskiej i która pozwala uzyskać złudzenie obrazu trójwymiarowego.
















Komentarze
Dołącz do dyskusji.
Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.