Przejdź do treści

Farma wiatrowa w gminie Wałcz wraca po 13 latach

W gminie Wałcz powstaje jedna z największych lądowych farm wiatrowych w Polsce, o mocy blisko 124 MW, realizowana przez austriackiego dewelopera RP Global. Projekt przewiduje budowę 21 turbin o mocy 5,9 MW każda, zlokalizowanych w rejonie miejscowości takich jak Witankowo,

Zuzanna Błaszczyk-Koniecko
Zuzanna Błaszczyk-Koniecko
Aktualizacja: ~3 min czytania 0 komentarzy


W gminie Wałcz powstaje jedna z największych lądowych farm wiatrowych w Polsce, o mocy blisko 124 MW, realizowana przez austriackiego dewelopera RP Global. Projekt przewiduje budowę 21 turbin o mocy 5,9 MW każda, zlokalizowanych w rejonie miejscowości takich jak Witankowo, Gostomia, Ługi Wałeckie, Strączno, Dzikowo i Różewo. Zakończenie inwestycji planowane jest na koniec 2027 roku, a co szczególnie istotne: projekt opiera się na decyzjach administracyjnych i miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego uchwalonym już w 2012 roku.

Mieszkańcy niemal zdążyli zapomnieć o tej inwestycji. Dokumenty planistyczne przyjęto przecież ponad 13 lat temu. Naturalnym pytaniem, które pojawia się teraz, jest: dlaczego budowa rusza dopiero po tak długim czasie?

Wojciech Głoćko, country manager RP Global Poland, tłumaczy, że kluczową przeszkodą były zmiany prawne, które przez lata praktycznie uniemożliwiały rozwój energetyki wiatrowej na lądzie.


-Dłuższa przerwa w realizacji projektu wynikała przede wszystkim z uwarunkowań prawnych. Ustawa potocznie zwana Ustawą 10H w praktyce uniemożliwiała realizację jakichkolwiek inwestycji tego typu w Polsce. Dopiero w ostatnim okresie, dzięki zmianom legislacyjnym, możliwe stało się wznowienie prac przygotowawczych i realizacja projektu – wyjaśnia W. Głoćko. – Inwestycja w Wałczu będzie pierwszym projektem RP Global w Polsce realizowanym po zmianach przepisów odległościowych, które przez wiele lat blokowały rozwój nowych farm wiatrowych.

Prace przygotowawcze już trwają, choć najbardziej widowiskowy etap – montaż turbin – nastąpi dopiero za kilkanaście miesięcy. Potrwa od listopada 2026 do marca 2027. Uruchomienie farmy wiatrowej przewidywane jest z kolei na jesień 2027 roku.

W ramach projektu zainstalowane zostaną turbiny Nordex N149 o mocy 5,9 MW każda, o wysokości piasty 134 metrów i całkowitej wysokości 210 metrów z łopatami. Będą to jedne z najwyższych lądowych turbin w Polsce.

  • – Zbudowane zostaną najbardziej nowoczesne turbiny wiatrowe najnowszej generacji – informuje przedstawiciel inwestora. – Szacowana roczna produkcja energii wyniesie około 330 tys. MWh, co w przybliżeniu pokrywa trzykrotne zapotrzebowanie powiatu wałeckiego na energię elektryczną. Taka ilość energii mogłaby w przybliżeniu pokryć roczne zapotrzebowanie na energię elektryczną dla blisko 100 tysięcy gospodarstw domowych.


Lokalizacja farmy w pobliżu zabudowań budzi naturalnie emocje mieszkańców, jednak inwestor zapewnia, że przepisy są przestrzegane z naddatkiem.

  • Obecne przepisy dopuszczają budowę elektrowni wiatrowych w odległości nie mniejszej niż 750 metrów. W naszym przypadku turbiny zostaną zlokalizowane w odległości nie mniejszej niż 800 metrów – zaznacza przedstawiciel RP Global. – Konsultacje społeczne prowadziliśmy na każdym etapie. Obecnie nastawienie mieszkańców jest zróżnicowane, co jest naturalne przy inwestycjach tej skali, jednak po szczegółowych wyjaśnieniach udało nam się przekonać wszystkie zainteresowane strony do naszej inwestycji.


Jak przekonuje przedstawiciel inwestora, budowa farmy przyniesie gminie wymierne korzyści finansowe w postaci podatków, w tym podatku od nieruchomości, a także wspomoże rozwój lokalnej infrastruktury.

  • Powstaną czasowe miejsca pracy w obszarze robót budowlanych, transportu i usług towarzyszących. W fazie eksploatacji pojawią się również stałe miejsca pracy związane z obsługą techniczną i serwisem – informuje Wojciech Głoćko. – Co niezwykle istotne, farma wiatrowa powstanie z uwzględnieniem środowiska naturalnego. Monitoring ptaków i nietoperzy oraz przestrzeganie norm hałasu są elementami obowiązkowymi projektu. Zastosowane zostaną nowoczesne technologie oraz rozwiązania eksploatacyjne, które zapewnią dotrzymanie obowiązujących norm i minimalizację oddziaływań na otoczenie.


Szacuje się, że roczne wpływy do budżetu gminy Wałcz z tego tytułu mogą wynieść nawet 4,7 mln zł.

Fot. Pixabay

Powiązane artykuły

Komentarze

Dołącz do dyskusji.

Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.

Dodaj komentarz

Twoj adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * sa obowiazkowe.