Przejdź do treści

Dryfujące zwłoki psa

Do szokującego odkrycia doszło w czwartek (18 czerwca) wieczorem nad Jeziorem Zamkowym w Wałczu. Około godziny 19:00 jeden z mieszkańców zauważył w wodzie dryfujące ciało psa i powiadomił służby. Zwłoki zwierzęcia znajdowały się około 2 metry od brzegu, między plażą

Marcin Koniecko
Marcin Koniecko
Aktualizacja: ~2 min czytania 0 komentarzy

Do szokującego odkrycia doszło w czwartek (18 czerwca) wieczorem nad Jeziorem Zamkowym w Wałczu. Około godziny 19:00 jeden z mieszkańców zauważył w wodzie dryfujące ciało psa i powiadomił służby.

Zwłoki zwierzęcia znajdowały się około 2 metry od brzegu, między plażą przy ul. Bydgoskiej a slipem dla łodzi. Na miejsce skierowano patrol policji, który potwierdził zgłoszenie. Następnie wezwano strażaków oraz lekarza weterynarii. Strażacy wydobyli truchło z jeziora, a sprawą zajęli się funkcjonariusze prowadzący czynności wyjaśniające.

Jak ustaliliśmy, do szyi psa przymocowany był ciężki przedmiot.

– Trwają czynności mające na celu ustalenie wszystkich okoliczności zdarzenia – informuje st. sierż. Martyna Krakowska z Komendy Powiatowej Policji w Wałczu. – Mogę potwierdzić, że do szyi psa przymocowany był łańcuch zakończony ciężkim odważnikiem.

Ustawa o ochronie zwierząt przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności za zabicie zwierzęcia lub znęcanie się nad nim. W przypadku działania ze szczególnym okrucieństwem kara wynosi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd może orzec zakaz posiadania zwierząt, a także nawiązkę na cel związany z ochroną zwierząt w wysokości od 1 tys. do 100 tys. zł.

Zdjęcie od Czytelnika InfoWałcz

Powiązane artykuły

Komentarze

Dołącz do dyskusji.

Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.

Dodaj komentarz

Twoj adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * sa obowiazkowe.