Pod poniedziałkowym tekstem o iluminacjach świątecznych oprócz zachwytów pojawiły się komentarze, że w Wałczu są miejsca, gdzie uliczne oświetlenie nie działa w ogóle.
Najbardziej ciemności miały spowić drogę od wojennego cmentarza do samego Centralnego Ośrodka Sportu – Ośrodka Przygotowań Olimpijskich. Faktycznie. 1 grudnia było tam ciemno jak… wiadomo gdzie. Nie świeciła się ani jedna latarnia. Od pracowników COS-u dowiedzieliśmy się, że ta sytuacja trwa przynajmniej od miesiąca.
Następnego dnia rano wysłaliśmy do ratusza prośbę o wyjaśnienie takiego stanu rzeczy, a wieczorem ponownie udaliśmy się na al. Zdobywców Wału Pomorskiego. I – ku naszemu zdziwieniu -nie było już egipskich ciemności. Świeciło się 15 lamp (na 26).
Urzędnicy pierwsze zgłoszenie awarii przekazali do ENEA już 12 listopada br. i – jak twierdzą w magistracie – usterka została usunięta po tygodniu, ale od mieszkańców Wałcza spływały kolejne sygnały wskazujące na… ponowne problemy z oświetleniem. Więc Urząd Miasta 2 grudnia ponownie skierował do ENEA kolejne zgłoszenie dotyczące tego samego odcinka.
– Awaria dotyczy infrastruktury należącej do ENEA, dlatego to ta spółka odpowiada za jej usunięcie. Według posiadanych informacji, usterka ma poważny charakter. Czekamy na szczegółowe wyjaśnienia oraz przewidywany termin naprawy – zaznacza Małgorzata Ejma, dyrektorka gabinetu burmistrza. – Jednocześnie chcemy podkreślić, że brak oświetlenia nie ma żadnego związku z działaniami oszczędnościowymi ze strony Urzędu Miasta. Jest to awaria techniczna leżąca po stronie operatora sieci.
Niestety od samych komentarzy w internecie oświetlenie w Wałczu się nie naprawi. Co więc zrobić, gdy zauważymy awarię? Takie sygnały należy kierować bezpośrednio do ratusza, dzwoniąc pod nr 67 258 44 71 wew. 63 lub mailowo na adres: kontakt@umwalcz.pl Urzędnicy z pl. Wolności zapewniają, że wszystkie otrzymane sygnały są i będą niezwłocznie przekazywane do właściwego operatora.
mk

Komentarze
Dołącz do dyskusji.
Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.