27 czerwca w sali widowiskowej Biblioteki Publicznej Gminy Wałcz w Lubnie odbył się XIII wernisaż poplenerowy Ogólnopolskiego Pleneru Artystycznego Gminy Wałcz. Jego uczestnicy, z których kilkoro bierze udział w tej imprezie od jej pierwszej edycji, są niezmiennie zachwyceni warunkami do rozwijania ich pasji, które rokrocznie znajdują na terenie gminy Wałcz.
– Wydaje mi się, że to się wszystko zaczęło w 2013 roku, a na pewno zaczęło się z inicjatywy ówczesnego zastępcy wójta gminy Wałcz Janusza Barczaka – mówiła w czasie oficjalnej części wernisażu Aldona Piaskowska, dyrektor Biblioteki w Lubnie i główna organizatorka plenerów.
Odbywały się one na przestrzeni minionych 13 lat w różnych miejscach gminy Wałcz, czyli w Szwecji, Dobrzycy, Czechyniu, a od wielu lat niezmiennie w gościnnym Leśnym Dworze w Iłowcu, którego właścicielką jest Wanda Damięcka. W uroczystym otwarciu wernisażu A. Piaskowskiej towarzyszyła długoletnia komisarz plenerów, mieszkanka gminy Wałcz Kazimiera Szatkowska.
– Ogromnie się cieszymy, że kolejny raz mamy okazję was tu gościć i stworzyć jak najlepsze warunki do pracy, której efekty możemy dzisiaj podziwiać – mówiła K. Szatkowska.
Wernisaż zainaugurował świetnie przyjęty występ działającego przy Wałeckim Centrum Kultury chóru Fortissima pod kierownictwem Romana Bahrii, a po jego zakończeniu A. Piaskowska i K. Szatkowska wręczyły uczestnikom dyplomy i upominki, przygotowane przez Gminę Wałcz.
– W tegorocznym plenerze artystycznym uczestniczyło 17 twórców z całej Polski. W tym gronie jest tylko jeden wałecki artysta Jerzy Poszepczyński i ja, jako mieszkanka gminy Wałcz – opowiada K. Szatkowska. – Ściśle mówiąc, artyści nadal w nim uczestniczą, bo plener zaczął się 21 czerwca, a zakończy się jutro, czyli 28 czerwca. Wielu z uczestników mówi, że byłoby świetnie, gdyby mogli pobyć tu przynajmniej dwa tygodnie, bo atmosfera jest znakomita i dobrze im się tu pracuje. Bardzo dziękujemy władzom gminy Wałcz za wspieranie tej imprezy.
– Oczywiście jesteśmy przekonani, że tegoroczna, trzynasta edycja pleneru nie jest ostatnia, bo bardzo chcemy kontynuować to wydarzenie, które daje mnóstwo satysfakcji zarówno uczestnikom, jak i organizatorom – podsumowuje Aldnona Piaskowska.
Po zakończeniu części oficjalnej goście podziwiali stworzone w Iłowcu prace, a wernisaż zakończył poczęstunek dla wszystkich obecnych na wydarzeniu.
tc







Komentarze
Dołącz do dyskusji.
Badz pierwsza osoba, ktora skomentuje ten artykul.